17/01/2012
Wtorek
Spędzanie sporej ilości czasu w domu ma swoje plusy i minusy. Taki system pracy przemawia do mnie i zmusza do zdyscyplinowania się, z czym właśnie staram się sobie poradzić. Ten rok dopiero się zaczął, a już przytrafiło się sporo świetnych rzeczy. Wierzę i bardzo chcę, żeby tak było dalej.
Chciałabym w tym roku popracować nad tym, żeby dłużej umieć zagrzać sobie miejsce w środowisku i miejscu pracy, do tej pory bardzo często stosuję strategię uciekiniera, zapominając, że wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Mam też długie listy rzeczy do zrobienia – bo przecież to jest właśnie ten czas, żeby zrealizować życiowe marzenia.
Trzymajcie kciuki, bo pracuję nad sobą!

oj tam oj tam, myślę, że jest możliwe znalezienie takiej pracy, która będzie i przyjemna i będzie dawała satysfakcję… i życzę, żeby się taką udało znaleźć:)
i życzę żeby codziennie przytrafiało się kilka dobrych rzeczy, bo to dzięki nim jesteśmy w stanie przetrwać gorsze chwile. Wszystkiego dobrego w Nowym, albo i już starym Roku!
Wzajemnie! :)
I Tobie powodzenia w szukaniu!
Trzymam kciuki, trzymam mocno, bo sama nad sobą też pracuję :)
Spełniaj te marzenia, kochana. Nie można dopuścic do tego, żeby było na to za późno.