17/01/2012
Wtorek
Spędzanie sporej ilości czasu w domu ma swoje plusy i minusy. Taki system pracy przemawia do mnie i zmusza do zdyscyplinowania się, z czym właśnie staram się sobie poradzić. Ten rok dopiero się zaczął, a już przytrafiło się sporo świetnych rzeczy. Wierzę i bardzo chcę, żeby tak było dalej.
Chciałabym w tym roku popracować nad tym, żeby dłużej umieć zagrzać sobie miejsce w środowisku i miejscu pracy, do tej pory bardzo często stosuję strategię uciekiniera, zapominając, że wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Mam też długie listy rzeczy do zrobienia – bo przecież to jest właśnie ten czas, żeby zrealizować życiowe marzenia.
Trzymajcie kciuki, bo pracuję nad sobą!
